autoresponder system powered by FreshMail
atrakcyjna dla siebie

Przy drugim dziecku starasz się mniej…

Styczeń 27, 2014

Kiedy ostatnio opowiadałam mojej koleżance o różnych dylematach rodzicielskich, jakie nam teraz towarzyszą, usłyszałam: Wiesz, przy drugim dziecku to chyba mniej się człowiek stara… Zdziwiło mnie to, co powiedziała i poprosiłam żeby wyjaśniła.  Kontynuowała zatem: Przy pierwszym dziecku wszystkim się przejmujesz: kiedy przestać Je karmić, kiedy zacznie korzystać z nocnika, będzie przesypiać noce, jeść sztućcami itp. A przy drugim przejmujesz się mniej, bo wiesz, że i tak to się w końcu stanie. Odpowiedziałam Jej więc, że ja robię wszystko, aby się starać mniej już przy pierwszym dziecku:). Bo dla mnie to „staranie” to nic innego jak zbytnie przejmowanie się kwestiami, na które nie mamy wpływu lub mamy, ale znikomy. A ostatnio wyjątkowo często doświadczam, że jedyne na, co mogę mieć wpływ, to na siebie samą…

Zachęcam, przeczytaj także:

5 komentarzy

  • Odpowiedz Monika Myszka-Wieczerzak Styczeń 28, 2014 at 9:10 am

    Ja jestem od niedawna mamą dwójki i mam podobne spostrzeżenia, co Pani koleżanka. Rzeczywiście staram się mniej w znaczeniu: przemuję się mniej rzeczami, na które i tak nie mam wielkiego wpływu i wiem, że każdy ma swój czas na zdobywanie róznych nowych umiejętności (typu nocnik, jedzenie łyżeczką itp.) Ale też STARAM SIE WIĘCEJ w znaczeniu: okazać więcej zrozumienia, bliskości, spokoju, pewnosi siebie, jako mama, która potrafi dać dziecku to, co najlepsze, jeśłi tylko będę słuchać swojego instynktu. Widzę, ża Pani to się udaje przy pierwszym dziecku i podziwiam, życząc by było tak nadal i dawało mnóstwo satysfakcji. Pani blog bardzo mi się podoba. Zapraszam do odwiedzania mojego: http://www.dom-dobremiejsce.blogspot.com

    • Odpowiedz Emilia Góźdź Styczeń 28, 2014 at 9:43 am

      Pani Moniko, bardzo dziękuję za podzielenie się swoim doświadczeniem, a także każde dobre słowo. Do Pani już zajrzałam, poczułam się jak w domu:)

  • Odpowiedz agnieszkarogala Luty 2, 2014 at 9:26 pm

    Pierwsze dziecko uodparnia. Już wiadomo, że płacz to nie koniec świata, że ząbkowanie kiedyś się kończy, że alergia na białko rozwija się tak i tak, itd. itp. Macierzyństwo przy drugim dziecku jest może organizacyjnie trudniejsze (choć po pierwszym można być mistrzem organizacji i nie mieć trudności) ale jest na pewno na większym luzie I szybciej się wrzuca stałe pokarmy, hehe :)))

  • Odpowiedz Ania Luty 25, 2014 at 12:41 pm

    Nie mówiąc już o tym, że przy drugim dziecku na to staranie się nie ma już czasu… Smutne to trochę w sumie, patrząc na drugie dziecko. Dla pierwszego miałam morze czasu, cierpliwości i miłości, moje ramiona były na każde zawołanie, drugie niestety często musi czekać albo obyć się bez nich, Szkoda.

    • Odpowiedz Emilia Góźdź Luty 27, 2014 at 10:33 pm

      Aniu życzę Ci więc, abyś odnalazła w sobie przestrzeń na zmianę tej sytuacji:* Pozdrawiam! Emilia

    Zostaw komentarz

    WIEŚCI Z LASU

    Wieści z Lasu specjalnie dla Ciebie:) Co tydzień garść inspiracji, filozoficznych przemyśleń i sposobów jak poprzez kontakt z Naturą odzyskiwać wewnętrzny spokój.

    autoresponder system powered by FreshMail