autoresponder system powered by FreshMail
Browsing Category

atrakcyjna dla dzieci

atrakcyjna dla dzieci

Cztery fazy kompetencji – bycia mamą trzeba się nauczyć

Styczeń 11, 2017

Kiedy chodziłam do szkoły uczyłam się wielu rzeczy: matematyki, historii, chemii, biologii, języka polskiego… jednak nikt nie uczył mnie jak być mamą, jak sobie radzić w zmieniającym się świecie, jak zmniejszać stres, który utrudnia funkcjonowanie, jak dokonywać słusznych wyborów życiowych, aby być szczęśliwym.

A przecież bycia mamą trzeba się nauczyć.

Czytaj dalej

atrakcyjna dla dzieci atrakcyjna dla siebie

Co łączy macierzyństwo i śmieci?

Styczeń 2, 2017

Wyobraź sobie, że przed Tobą stoi pusty kosz na śmieci. A później zacznij czytać:

Historia pewnej matki:

Była sobie Matka. Gdy wróciła ze szpitala z małym zawiniątkiem pod pachą, była trochę zawiedziona, że On – Tata nawet nie posprzątał mieszkania. Był pewnie zajęty. Przymknęła oko. Dziecko kiepsko spało. Wstawała w nocy i karmiła je. Pomyślała czasem, że może On – Tata mógłby jej pomóc,no ale wstaje rano do pracy… uznała, że poradzi sobie sama. Czasem denerwowało ją, że teściowa do wszystkiego się wtrąca i przychodzi w gości bez pytania. Miała mu o tym opowiedzieć, ale przecież to jego mama, babcia ich dziecka. Zaciskała zęby i zamiatała pod dywan… Ogólnie myślała, że to wszystko będzie wyglądało inaczej.

Czytaj dalej

atrakcyjna dla dzieci

Świąteczne życzenia po Świętach

Grudzień 29, 2016

Znasz kolędę Mario, czy już wiesz?

Usłyszałam ją na początku grudnia. Coś mnie tknęło i włączyłam. Posłuchałam raz, drugi, trzeci… po moich policzkach zaczęły płynąć łzy, a w oddali słyszałam stukot małych stópek i śmiechy dziewczynek.

Co tak mnie poruszyło? Co uruchomiła we mnie ta melodia, te słowa?

Ta kolęda dotknęła we mnie esencji „matkowatości”, zrozumiałam za jej pośrednictwem, dlaczego jestem matką i jaki jest mój cel.

Czytaj dalej

atrakcyjna dla dzieci

Dlaczego moje dzieci chodzą boso?*

Wrzesień 21, 2016

Jak tylko na zewnątrz robi się cieplej Śmieszka zaczyna chodzić boso. Po prostu przychodzi ten dzień gdy pyta: czy mogę zdjąć buty? W tym roku zapytała na początku marca. Zgodziłam się bez chwili wahania – dlaczego?

Ponieważ chodzenie boso to dla mnie coś więcej niż danie dziecku przestrzeni do samodecydowania o swoim ciele. Dla mnie to kontakt z Matką Ziemią, to jedna z naturalnych możliwości kontaktu z ziemią, piachem, trawą – a do niedawna tak mało tego mieliśmy w mieście (teraz mieszkamy na wsi, więc jest inaczej). To moja przemyślana decyzja i biorę na siebie jej ewentualne konsekwencje np. wejście w kupę czy szkło. Dla mnie dużo więcej jest korzyści niż zagrożeń.

Czytaj dalej

atrakcyjna dla dzieci

Szacunek dla dziecka w praktyce

Wrzesień 14, 2016

Byliśmy w sobotę w lesie. Odwiedziła nas rodzina i dużą gromadą wędrowaliśmy leśnymi dróżkami. Natalka siedziała w nosidle. W pewnym momencie zaczęła się wiercić i pokazywać, że chce abym ją puściła.

-Kochanie, tu są jeżyny, gałęzie, a Ty masz gołe stopy, poczekaj jak wyjdziemy z lasu to Cię wypuszczę.
Natalka jeszcze mocniej zaczęła „wychodzić”.

Czytaj dalej

atrakcyjna dla dzieci

Warto się bardziej postarać

Sierpień 4, 2016

Spędzamy kolejny dzień na plaży: woda, piasek, drożdżówki i my:) Obok rozkłada się rodzina z trójką dzieci. Natalka chce się od razu przywitać. Gdy jednak podchodzi bliżej dwie Dziewczynki od razu zabierają wszystkie zabawki do piachu i przenoszą je na drugi koniec koca (choć Natalka nawet ich nie dotknęła). Wołam Ją więc żeby wróciła do mnie. Nie chcę przecież powodować jakiś dyskomfortów. Córka jednak nie daje za wygraną: podchodzi znowu i tym razem dotyka parawan. Czy może ją pani zabrać? Nie chcemy żeby nam zepsuła… Wołam więc Natalkę. Chwilę później Śmieszka pyta, czy te dziewczynki chcą zobaczyć nasz dół (wykopaliśmy największy na plaży:)). Pytam więc, ale one nie chcą.

Czytaj dalej

atrakcyjna dla dzieci

Jak dobrze, że jesteśmy różni

Sierpień 2, 2016

Do naszej przyczepy campingowej przyszedł Remik – kolega Śmieszki, którego poznała poprzedniego wieczora.
– O oponka! – powiedział radośnie, patrząc na dmuchane koło, które leżało na podłodze.
– Nie, to koło – odpowiedziała poważnie Śmieszka
– A my mówimy na to oponka – kontynuował chłopiec.
– Mamo, wiesz, że Remik mówi na to oponka?

Trzy lata temu pewnie nawet nie zwróciłabym uwagi na to, co dzieci do siebie mówią. Wielkie halo: koło, oponka – bez różnicy właściwie. A dziś słyszę taką wymianę i mam o czym myśleć przez kilka godzin:))

Czytaj dalej

atrakcyjna dla dzieci

Idealny piknik – organizujesz czy współtworzysz życie swojej rodziny?

Lipiec 21, 2016

Miałam od dawna marzenie, aby zabrać całą rodzinę na piknik. Nosiłam w sobie wiele wyobrażeń i oczekiwań na ten temat. Towarzyszyły mi obrazy niczym z amerykańskich filmów: piękny wiklinowy kosz, szklane kieliszki, srebrne sztućce, matka w zwiewnej sukni, pięknie wymalowana, bez jakichkolwiek oznak zmęczenia, choć przecież przysmaki, które są w w piknikowym koszu przygotowała sama: własnoręcznie upieczone bułeczki, ciasto, pasty do chleba, świeże warzywa i owoce, świeżo wyciskany sok… dzieci radosne, mąż w śnieżnobiałej koszuli, sceneria niczym z reklamy serka Almette;)))

Czytaj dalej

WIEŚCI Z LASU

Wieści z Lasu specjalnie dla Ciebie:) Co tydzień garść inspiracji, filozoficznych przemyśleń i sposobów jak poprzez kontakt z Naturą odzyskiwać wewnętrzny spokój.

autoresponder system powered by FreshMail