rodzicielstwo

Jak z dorosłym

Bardzo dużo ze Śmieszką rozmawiamy. Kiedy ktoś nas odwiedza również spędzamy czas wszyscy razem, zawsze (albo prawie zawsze, gdzieś na pewno popełniłam gafę) pytamy Ją, co na dany temat myśli, czy ma ochotę na to, co będziemy robić, normalnie jak z dorosłym… Najbardziej jednak uwielbiam sytuację, kiedy proszę o coś Śmieszkę, a ona zawsze, jeśli

Jak z dorosłym Czytaj dalej

Próbować

– Co u Ciebie? -Próbuję pisać bloga. – Ale to piszesz, czy próbujesz? -Hm, dobre pytanie. – Emilka, a co ja teraz robię? – Siedzisz na krześle. -Nie, ja próbuję wstać, ale czy udało mi się to zrobić? -Nie – A więc piszesz, czy próbujesz? -Piszę. Taki o to dialog miał miejsce w moim życiu

Próbować Czytaj dalej

Niezależność

Pamiętam jak Śmieszka pierwszy raz sama zasnęła w swoim łóżeczku. Cały czas podekscytowana stałam przy drzwiach. W pewnym momencie gaworzenie i dźwięki zabawek ucichły, ona spała. Popłakałam się. Nasza córeczka jest już taka niezależna… Po chwili dotarło do mnie, że nigdy wcześniej nie daliśmy jej szansy zasnąć samodzielnie. Zawsze byliśmy przy niej, wierząc, że bardzo

Niezależność Czytaj dalej

Scroll to Top