cesarskie cięcie

Mleczne początki

Ostatnio przeczytałam gdzieś, że teraz na mamowych blogach same wpisy o karmieniu. I myślę sobie: Chwała za to! Niech ich będzie jak najwięcej:). Dlatego sama dorzucam jeszcze jeden. Śmieszka urodziła się przez cesarskie cięcie. Przez całą operację pytałam położną: Czy wszystko jest ok? Wiedziałam, że od tego zależy czy zostanę przewieziona na „normalną salę” i …

Mleczne początki Czytaj dalej

Poród

Poród – tylko naturalny, rodzinny, bez znieczulenia, koniecznie w pozycji wertykalnej. Tak, to bardzo niepokojące, że ilość cesarek rośnie z roku na rok. Dobrze, że nas to nie dotyczy. Śmieszko to nic, że w 33 tygodniu dalej siedzisz na pupie. Ja też nie chciałabym stać na swojej głowie. Spokojnie Kruszynko masz jeszcze czas, tylko obróć …

Poród Czytaj dalej

Przewiń do góry