O mnie

Cześć. Jestem Emilia i czuję się Kobietą Lasu.

Pragnę, aby każda kobieta mogła żyć autentycznie, prosto i szczęśliwie. Żeby przypomniała sobie jak poprzez kontakt z naturą, może odzyskać swoją wewnętrzną moc. Aby stała się swoim największym autorytetem i przyjaciółką. Traktowała swoje ciało z miłością i dbała o nie tak, jak o własne dzieci. Żeby miała w sobie wiarę, że bez względu na wszystko, poradzi sobie i znajdzie odpowiedź na najtrudniejsze pytania. Jestem od tego, aby pomóc Ci zacząć tak żyć.

Do tego miejsca doprowadziło mnie 5 lat intensywnej pracy rozwojowej, wychowywanie dzieci, przeprowadzenie kilkudziesięciu sesji coachingowych z innymi kobietami, wymiana setek maili, napisanie ponad 80 artykułów na bloga, wydanie książki, współtworzenie firmy Mostfood.pl, przeprowadzka z Krakowa do rodzinnej wsi, setki samotnych godzin w lesie, wiele nieprzespanych nocy, kiedy karmiąc córki piersią, rozmyślałam nad moim życiowym powołaniem. Żeby znaleźć się w tym miejscu potrzebowałam przepracować mnóstwo starych przekonań, które kierowały moim życiem. Kiedyś byłam osobą, dla której najważniejsze było zdanie innych, panicznie bałam się oceny, bałam się mieć swoje zdanie. Uważałam, że najlepiej się nie wychylać i żyć tak jak inni. Własne mieszkanie i w miarę dobrze płatna praca były szczytem moich marzeń. Nie potrafiłam właściwie ustawić swoich priorytetów i praca wciąż wysuwała się na pierwsze miejsce. Wiem, co to znaczy, czuć się bardzo nieszczęśliwą. choć na zewnątrz wszystko wydaje się być w porządku. Wiem, co to znaczy czuć się nijaką i przeciętną.

Dziś jestem spełnioną żoną i mamą, kobietą, która każdego dnia znajduje czas na samotny spacer do lasu. Mam głowę pełną marzeń. Nie boję się żyć autentycznie. Ba! Nie wyobrażam sobie, że może być inaczej. Ludzie czerpią ode mnie naturalną radość, spontaniczność, cenią mój wnikliwy sposób patrzenia na rzeczywistość i umiejętność głębokiego słuchania. Dziś wiem, że mam wszystko czego potrzebuję, aby pomagać innym kobietom.

Od maja 2016 roku organizuję Leśny Krąg dla Kobiet, a w czerwcu 2016 roku zdecydowałam się uruchomić Leśną Wioskę dla Rodzin. Na całe wakacje nasze gospodarstwo zmienia się w tętniącą życiem osadę dla Małych i Dużych. Wspólne gotowanie, spanie na sianie, swobodna przestrzeń do zabawy i głębokich rozmów – właśnie to przyciąga osoby, które mają już dość standardowych wakacji i chcą wykorzystać ten czas inaczej. W ciągu roku prowadzę  Weekendowe Regeneracje dla Kobiet, które potrzebują złapać oddech, odpocząć i wzmocnić się obecnością innych kobiet. Na blogu dzielę się z innymi jak poprzez kontakt z naturą nauczyć się żyć autentycznie, prosto i szczęśliwie. Pracuję także z kobietami, które czują, że zatraciły kontakt ze sobą i potrzebują kogoś, kto poprzez subtelną obecność wesprze je w powrocie do równowagi. Obecnie przygotowuję także kurs online Kobieta na ziarnku grochu – znajdź to, co Cię uwiera. Mam nadzieję, że poprzez tę formę współpracy wiele kobiet nauczy się minimalizować wewnętrzne oczekiwania i czerpać więcej satysfakcji z życia.

Ach! Jeszcze jedno: LAS. Nie byłoby tej strony gdyby nie Las. Bywały miesiące, że chodziłam tam codziennie bez względu na pogodę i odzyskiwałam spokój. To tam rodziły się nowe pomysły, to tam odpuszczałam już nieaktualne koncepcje na życie. Odkryłam, że las to dla mnie takie miejsce, w którym bez względu na to w jakiej jestem kondycji nie odczuwam braku. To dla mnie przestrzeń pełnej akceptacji i obfitości. Las to moje miejsce mocy. To Las dodał mi odwagi, aby zostawić markę Atrakcyjna Mama (prowadziłam blog o tym tytule przez 4 lata) i dać sobie czas na wyłonienie nowego. Przyszło, szybciej niż oczekiwałam. Przyszło, inne niż oczekiwałam. Dziękuję.

Jeśli jesteś zainteresowana współpracą ze mną, zapraszam do kontaktu. Napisz do mnie na emilia@kobietalasu.pl lub skorzystaj z poniższego formularza:

Imię i nazwisko (wymagane)

Adres email (wymagane)

Temat

Treść wiadomości

7 komentarzy

  • Odpowiedz lovespatient Lipiec 4, 2013 at 5:15 am

    Witaj! Bardzo się cieszę z Twojego komentarza u mnie – dzięki niemu trafiłam na Twój blog:) Postaram się zaglądać! Tytuł i wstęp bardzo intrygujące:)

    • Odpowiedz dziewczynka Lipiec 4, 2013 at 10:28 am

      Ja czytam Twojego bloga już jakiś czas, więc cieszę się, że teraz będziemy obie do siebie zaglądać:)

  • Odpowiedz pilarch Czerwiec 23, 2014 at 9:31 pm

    O jej! Rozumiem, że Ty nie widzisz nic złego w pisaniu o życiu prywatnym (dla mnie jest to abstrakcja – subiektywna opinia), ale co z tą małą dziewczynką? Przecież to ona jest „bohaterką” tego bloga. Twój partner na pewno świadomie zgodził się na wspominanie o nim w treści tego bloga, ale wątpię, żeby Śmieszka w jakikolwiek sposób wypowiedziała się na ten temat… Niby wg Ciebie jest w pełni świadomą istotą, pozwalasz jej dokonywać wyborów, a mam wrażenie, że tutaj zdecydowałaś za nią. Ona nie powie Ci, że nie życzy sobie, żeby obcy ludzie wiedzieli, że przyszła na świat prze cesarskie cięcie, ciągle ssie pierś, albo że nie potrafi dokładnie wyszczotkować zębów, a może to są tak intymne przeżycia, że jeśli którekolwiek z nich zapamięta (teraz bądź w przyszłości), to będzie przekonana, że wiedzą o nim tylko jej rodzice. Piszę to jako 36-letnia mama dwójki dzieci, których życie nie było opisywane w internecie, bo nigdy nie przyszłoby mi do głowy zamieszczanie takich informacji bez ich zgody. Moje macierzyństwo jest w pełni świadome, bardzo szczęśliwe i to co dla nas najważniejsze: tylko nasze. Kurcze, dopiero po przeczytaniu takich „rzeczy” człowiek zdaje sobie sprawę jak to dobrze, że moje dzieci nie trafiły na nowoczesną mamę-blogerkę:)

  • Odpowiedz Alicja Styczeń 3, 2017 at 7:43 pm

    Ale właśnie dzięki takim mamom jak Emilia, i takim dziewczynom jak Śmieszka wiele rodzin czuje, że nie jest samo samiuśkie. Ja osobiście nie widzę nic złego w dzieleniu się radością macierzyństwa. Nie wierzę, że nie dzielisz się swoją. Przeczytałam „Atrakcyjną mamę…” parę dni temu, w dość trudnych momentach, bo moje bliźniaki mają teraz intensywne momenty w swoim rozwoju i dzięki Twoim słowom Emilio, poczułam się bardzo zrozumiana, poczułam, że chce być lepszą mamą niż wczoraj 🙂 i ta książka nie byłaby taka, gdyby nie ta autentyczność, szczerość. Dzięki!

    • Odpowiedz Emilia Góźdź Styczeń 3, 2017 at 8:29 pm

      Dziękuję Alicjo, że się podzieliłaś swoim zdaniem. Bardzo się cieszę, że moja książka była z Tobą w trudniejszych momentach, że jakaś część mnie była z Tobą. Serdecznie pozdrawiam:)

    Zostaw komentarz

    WIEŚCI Z LASU

    Wieści z Lasu specjalnie dla Ciebie:) Co tydzień garść inspiracji, filozoficznych przemyśleń i sposobów jak poprzez kontakt z Naturą odzyskiwać wewnętrzny spokój.

    autoresponder system powered by FreshMail