autoresponder system powered by FreshMail
atrakcyjna dla dzieci

Siła

Maj 26, 2013

Jestem w 9 miesiącu ciąży. Mój brzuch dalej jest dosyć mały. Ludzie nie widzą, że noszę w sobie dziecko. Wyglądam po prostu na małą pulchniutką piłeczkę. Stoję i boję się. Autobus rusza i hamuje. Stoję i boję się, że o coś uderzę i skrzywdzę Śmieszkę. Nawet nie mam w sobie złości na ludzi wokoło, którzy nie zauważają ciężarnej. Kilka razy liczę do dziesięciu: jeden, dwa, trzy… poproś tego pana żeby Ci ustąpił, to nie jest trudne

I znowu: jeden, dwa, trzy… Za piątym razem zaczynam słyszeć wydobywające się z moich ust słowa: Przepraszam, czy mógłby mi Pan ustąpić? Jestem w ciąży i boję się o moje dziecko. Oczywiście – słyszę z uśmiechem. Siadam      i odczuwam spokój. Głaskam brzuch. Śmieszka jest zadowolona. Ja czuję jak rosnę, jestem silniejsza.

Zachęcam, przeczytaj także:

3 komentarze

  • Odpowiedz kwokagorska Lipiec 4, 2013 at 7:13 pm

    Mi też dziecko dodało odwagi:)

  • Odpowiedz Warto prosić o pomoc | od-planować życie Październik 11, 2013 at 1:12 pm

    […] nauczyłam się prosić o ustąpienie miejsca. Na początku było bardzo trudno (pisałam o tym tutaj), ale z każdym razem stawało się coraz łatwiejsze. Do tego stopnia, że później […]

  • Odpowiedz Julia Styczeń 23, 2015 at 12:16 pm

    Ja byłam do końca ciąży chudziutka z wielkim brzuchem i nigdy mi żaden nieznajomy pan (bo koledzy to owszem) miejsca nie ustąpił, a do końca 7 miesiąca jeździłam codziennie komunikacją miejską do pracy. 7 razy przez całą ciążę ustąpił mi ktokolwiek i zawsze była to kobieta w ,,wieku rozrodczym” – na oko między 20 a 40 lat. Też kiedy trzeba, to przewalczałam opory i prosiłam, i nigdy nikt nie odmówił, ale dodało mi to rozgoryczenia, nie odwagi.

  • Zostaw komentarz

    WIEŚCI Z LASU

    Wieści z Lasu specjalnie dla Ciebie:) Co tydzień garść inspiracji, filozoficznych przemyśleń i sposobów jak poprzez kontakt z Naturą odzyskiwać wewnętrzny spokój.

    autoresponder system powered by FreshMail