sen

A jeśli się przyzwyczai?

W moim osobistym podręczniku matki (tym z poziomu automatycznego pilota) znalazło się następujące zdanie: „Nie rób tak, bo się przyzwyczai”. Bez względu, na jakim etapie swojego macierzyństwa byłam, tego zdania nie mogłam całkowicie wymazać ze swojej głowy. Kwestia ta szczególnie uwierała, kiedy chodziło o zasypianie Malutkiej… A jak jest u nas z tym spaniem? Oj, …

A jeśli się przyzwyczai? Czytaj dalej

Co robię, kiedy nie śpię…

Kiedy byłam małym dzieckiem nieustannie było mi gorąco, dlatego uwielbiałam spać nago. Moi bliscy nie do końca chcieli to zaakceptować i aby zachęcić mnie do spania w ubraniu kupowali mi piękne piżamki. Zakładałam je wieczorem z wielką radością, ale zazwyczaj już po godzinie byłam naga. Gdy trochę podrosłam, zaakceptowałam spanie w ubraniu, ale dalej lubiłam …

Co robię, kiedy nie śpię… Czytaj dalej

Po pierwsze, nie wolno spać z dzieckiem w jednym łóżku

Dopisane 12.08.2013: Poniższy wpis rozpoczyna cykl postów, które roboczo nazwałam „Dekalog porządnej matki”. Dotyczy on przekonań, które często w nas rodzicach są od zawsze, a które nie dla wszystkich są w porządku. Tytuł niniejszego wpisu jest właśnie takim przekonaniem, z którym ja się nie zgadzam, ale pomimo to ono we mnie było i próbowało (z …

Po pierwsze, nie wolno spać z dzieckiem w jednym łóżku Czytaj dalej

O tym, jak wiele wspólnego mają płacz i okap kuchenny

Płacz odgrywa ogromną rolę w pierwszych miesiącach życia dziecka. Jest to przecież główny sposób komunikowania się ze światem zewnętrznym. Za pomocą płaczu Śmieszka informuje, że jest głodna, ma mokrą pieluszkę, że chcę się przytulić, że po prostu jest już znudzona. Od samego początku właśnie w taki sposób starałam się do niego podchodzić. Powtarzałam sobie: jej …

O tym, jak wiele wspólnego mają płacz i okap kuchenny Czytaj dalej

Przewiń do góry