Wieści z Lasu
Wieści z Lasu – co tydzień garść inspiracji, filozoficznych przemyśleń i sposobów jak poprzez kontakt z Naturą odzyskiwać wewnętrzny spokój – zapraszam:) Email Imię Emilia Góźdź
Wieści z Lasu – co tydzień garść inspiracji, filozoficznych przemyśleń i sposobów jak poprzez kontakt z Naturą odzyskiwać wewnętrzny spokój – zapraszam:) Email Imię Emilia Góźdź
Nie ma dnia, aby nie przydarzyło mi się coś, co nie powinno się zdarzyć… A nie przepraszam, coś, co JA uważam, że powinno wyglądać inaczej. Mówię tu o prozaicznych rzeczach. Miałam wstać o 7 – zaspałam. Na śniadanie miała być jajecznica – okazało się, że jest tylko jedno jajko. Spotkanie zostało odwołane w ostatniej chwili.
Siadłam do komputera i poczułam potrzebę, aby podzielić się z Wami moim dzisiejszym odkryciem z kategorii WOW. Otóż wracając ze spotkania czekałam na tramwaj i postanowiłam zająć myśli czymś przyjemnym. Wpadłam na pomysł, że zastanowię się, o co poprosiłabym Złotą Rybkę, gdyby akurat przejeżdżała na sankach i miała ochotę spełnić jakieś moje życzenie. Zajęcie było
TERMIN NAJBLIŻSZEJ REGENERACJI: 17-19 listopada 2017, Kowalków Kolonia 41 POCZUJ SPOKÓJ – WEEKEND DLA SPRAGNIONYCH WEWNĘTRZNEJ CISZY I SPOKOJU W trakcie weekendowej regeneracji: odpoczniesz w towarzystwie wspaniałych kobiet, nabierzesz dystansu do codzienności, dotlenisz organizm spacerując po lesie, polach i łąkach, doświadczysz kontaktu z Naturą, ogrzejesz się przy wielkim ognisku, zasiądziesz w Kręgu z innymi
Leśna Wioska – to przestrzeń dla osób, które mają dość standardowych wakacji i chcą ten czas wykorzystać na lepsze poznanie siebie, swoich dzieci i pogłębienie kontaktu z Naturą. Na całe wakacje nasze gospodarstwo (Kowalków Kolonia 41 – 30 km od Radomia) zamienia się w tętniącą życiem osadę dla Małych i Dużych. Wspólne gotowanie, spanie na sianie,
Nigdy nie lubiłam pisać. Do momentu rozpoczęcie studiów po prostu nie lubiłam, a jak zaczęłam studiować, znienawidziłam. Pisanie jakiejkolwiek pracy wywoływało we mnie stan przed depresyjny. Pamiętam długie godziny przed pustym ekranem komputera i ta nicość… Na pierwszym roku, kiedy Profesor omawiał moją pracę, powiedział wprost: Nie powinna pani studiować Polonistyki. Studiowałam dalej, zazwyczaj zaliczając
Śmieszka w czasie Świąt upatrzyła sobie u dziadków szklaną bombkę. Trudno było Jej zrozumieć, że nie można tej bombki dotykać. W naszym domu mamy plastikowe i mogła dotknąć i wziąć do ręki każdą… Kiedy po raz kolejny zobaczyłam Ją biegającą po domu ze szklaną bombką w dłoni zaczęłam (tak jak wcześniej) tłumaczyć Jej, dlaczego tym
Kiedy kilka miesięcy temu słyszałam następujące zdania: Taki duży chłopiec, a wciąż sika do pieluchy. Zobacz ta dziewczynka jest taka mała, a siedzi spokojnie. Przestań płakać, bo ciocia będzie się z Ciebie śmiała. W pierwszej chwili miałam ochotę zrobić tylko jedno: ocenić. Osobę, która te zdania wypowiedziała i siebie, bo ja takich wyrażeń unikam. Ona
Uważam, że wciąż za mało mówi się o tym, dlaczego karmienie piersią jest ważne, dlaczego długie karmienie piersią jest ważne i o tym, dlaczego publiczne karmienie piersią jest ważne. Podzielę się z Wami moimi refleksjami w tym temacie.
W życiu nie ma lekko. Jest ciężko. Życie to nie bajka. Znacie? Te zdania i inne tego typu słyszę wyjątkowo często. Sama do niedawna miałam dosyć podobny pogląd na życie. Często mawiałam, że jak się dzieje dobrze to trzeba się tym cieszyć, bo wiadomo w końcu pojawią się problemy… A jak już się pojawią to
Marcin kocha historię. Chciał pójść do dobrego liceum, a później na studia historyczne. Jego rodzice nie zaakceptowali tego. Uważali, że mężczyzna potrzebuje mieć konkretny fach w ręku. Po takiej historii to co On będzie robił? Uczył w szkole? Marcin poszedł więc do technikum i został elektrykiem. Zdał maturę i poszedł na studia… historyczne, oczywiście. Nie
Spacerujemy po parku. W moim świecie jest zimno, chowam ręce do kieszeni i żałuję, że nie mam ciepłej czapki. W tym samym momencie Ona zdejmuje rękawiczki. Nie rozumiem. Przecież jest ZIMNO! Zakładam je więc Jej z powrotem, myśląc, że może zdjęła je „przez przypadek”. A Ona znowu je ściąga… I wtedy dociera do mnie, że