Kiedy brakuje powietrza…
Ostatnio przypomniałam sobie czasy jak bardzo intensywnie pracowałam zawodowo. Te dni, kiedy nie wiadomo było, w co włożyć ręce… Milion spotkań, przepełniona skrzynka, każdy coś chce na wczoraj, na dziś, na już. I to uczucie, kiedy rozjeżdżają się nogi, a w głowie jak mantra wybrzmiewa jedna myśl: Nie dam rady, nie dam rady. Powietrza… Zamykałam
