Emilia Góźdź

Gdzie są mamy?

Pamiętam ubiegłoroczne spacery ze Śmieszką. Zaczęliśmy wychodzić na zewnątrz gdy Malutka skończyła dwa tygodnie i wychodziliśmy z Nią zawsze o ile temperatura nie spadała poniżej 5 stopni. Zimą w parku było zazwyczaj pusto, raz na jakiś czas mijałyśmy inną mamę z dzieckiem w wózku, bądź starsze osoby spacerujące z psem. A później przyszła wiosna i

Gdzie są mamy? Czytaj dalej

Kiedy rodzi się mama

Znam kobiety, które są mamami od zawsze, już w przedszkolu czule pielęgnujące lalki, później troszczące się o innych, takie kobiety, które bez względu na to, czy kiedykolwiek fizycznie będą miały dziecko to kiedy przebywamy w ich towarzystwie czujemy się dobrze i bezpiecznie, jak u mamy. Znam kobiety, które mówiły, że nigdy w życiu żadnych dzieci:

Kiedy rodzi się mama Czytaj dalej

O podążaniu za dzieckiem – dosłownie

Gdyby ktoś mnie poprosił, abym w jednym zdaniu powiedziała, czym jest dla mnie rodzicielstwo bez wahania odpowiedziałabym, że podążaniem za dzieckiem. Do tej pory pisałam głównie o wymiarze metaforycznym, o wsłuchiwaniu się w płacz, obserwacji ciała, kierowaniu się swoją intuicją… I choć może to oczywiste to dopiszę. Podążanie za dzieckiem nie ma dla mnie zbyt

O podążaniu za dzieckiem – dosłownie Czytaj dalej

Szacunek

W wielu tekstach wspominam o szacunku dla dziecka, o szacunku dla drugiego człowieka, bo właśnie człowiekiem przede wszystkim jest dla nas Śmieszka. Wiele mogłabym o tym pisać i pewnie jeszcze nie jedno napiszę, dlatego że szacunek jest jednym z głównych fundamentów naszego rodzicielstwa. Oczywiście na pierwszym miejscu jest miłość. Znam jednak rodziców, którzy kochają swoje

Szacunek Czytaj dalej

Pozytywnie od samego początku

Pisałam ten tekst w innym celu, ale okazało się, że jego miejsce jest właśnie tu:) O zaletach pozytywnego myślenia napisano już nie jedną książkę. Także rodzice poprzez skoncentrowanie swojej uwagi na tym, co piękne i pozytywne w rodzicielstwie, mogą być znacznie szczęśliwsi. Ponieważ ja i moja rodzina jesteśmy tego żywym przykładem, chciałabym podzielić się z

Pozytywnie od samego początku Czytaj dalej

Cyco-zwisy

Ostatnio z różnych źródeł przychodzą do mnie następujące wyrażenia: Mały ciągle wisi na cyckach; jak X choruje to robi sobie cycozwisy… itp. Przychodzi to do mnie głównie z Internetu: z innych blogów, komentarzy na forach czy pod artykułami. Do tej pory przychodziło trochę nieświadomie, nie zwracałam na to uwagi aż do teraz. Ponieważ Śmieszka potrzebuje

Cyco-zwisy Czytaj dalej

Do przyszłych mam

Za inspirację dziękuję Magdzie, której komentarz możecie przeczytać pod tym postem. Kilka lat temu, kiedy myślenie o dziecku kończyło się na tym, że fajnie, jak się kiedyś pojawi nie miałam pojęcia, jaką matką chcę być. Słysząc historie o kobietach, które karmią kilka lat wytrzeszczałam oczy, a jak znajomi bądź rodzina dzieli się informacją, że dziecko

Do przyszłych mam Czytaj dalej

Przewijanie do góry