autoresponder system powered by FreshMail
Browsing Tag

miłość

atrakcyjna dla dzieci

Świąteczne życzenia po Świętach

Grudzień 29, 2016

Znasz kolędę Mario, czy już wiesz?

Usłyszałam ją na początku grudnia. Coś mnie tknęło i włączyłam. Posłuchałam raz, drugi, trzeci… po moich policzkach zaczęły płynąć łzy, a w oddali słyszałam stukot małych stópek i śmiechy dziewczynek.

Co tak mnie poruszyło? Co uruchomiła we mnie ta melodia, te słowa?

Ta kolęda dotknęła we mnie esencji „matkowatości”, zrozumiałam za jej pośrednictwem, dlaczego jestem matką i jaki jest mój cel.

Czytaj dalej

atrakcyjna dla dzieci

Idealny piknik – organizujesz czy współtworzysz życie swojej rodziny?

Lipiec 21, 2016

Miałam od dawna marzenie, aby zabrać całą rodzinę na piknik. Nosiłam w sobie wiele wyobrażeń i oczekiwań na ten temat. Towarzyszyły mi obrazy niczym z amerykańskich filmów: piękny wiklinowy kosz, szklane kieliszki, srebrne sztućce, matka w zwiewnej sukni, pięknie wymalowana, bez jakichkolwiek oznak zmęczenia, choć przecież przysmaki, które są w w piknikowym koszu przygotowała sama: własnoręcznie upieczone bułeczki, ciasto, pasty do chleba, świeże warzywa i owoce, świeżo wyciskany sok… dzieci radosne, mąż w śnieżnobiałej koszuli, sceneria niczym z reklamy serka Almette;)))

Czytaj dalej

atrakcyjna dla siebie

Wydarzenia, które zmieniają macierzyństwo

Kwiecień 6, 2016

W październiku 2014 roku zaczęłam pisać tekst:

Za dwa tygodnie Śmieszka skończy dwa lata i z tej okazji towarzyszy mi ostatnio sporo wspomnień. Dlatego dziś chciałam się z Wami podzielić przełomowymi momentami w moim macierzyństwie.

  • Urodzi Pani przez cesarskie cięcie;

  • Po trzech miesiącach wrócisz do figury sprzed ciąży;

  • Kochanie, czas już zasypiać samodzielnie w łóżeczku;

Napisałam te kilka zdań i odłożyłam do szuflady. Wcale mnie to nie dziwi, byłam wtedy na początku ciąży i pewnie były to ostatnie słowa jakie napisałam przed moją kilku miesięczną przerwą.

Czytaj dalej

atrakcyjna dla siebie

O długiej podróży, która trwa…

Maj 6, 2015

Kiedy trzy lata temu zaczynałam ze sobą pracować pierwszym zaleceniem było: załóż sobie zeszyt, w którym będziesz pisała o wszystkim, co ważne. Tak też zrobiłam. Wróciłam do domu i znalazłam bardzo ładny notatnik, który kupiłam z zamiarem prowadzenia pamiętnika (nie wyszło).

Czytaj dalej

atrakcyjna dla siebie

Dziękuję

Styczeń 18, 2015

W ostatnim czasie jednym z najczęściej wymawianych przez Śmieszkę słów jest „Dziękuję”.

  •  Zjadła śniadanie: dziękuję;
  • Ubrałam Jej buty: dziękuję;
  • Znalazłam Jej króliczka: o dziękuję mamusiu!

 Wielokrotnie czytałam o tym, że dzieci uczą się poprzez obserwacje. Nie trzeba im niczego nakazywać, wystarczy samemu zachowywać się tak jakbyśmy sobie tego życzyli, a szansa, że dziecko przejmie od nas określone zachowania jest bardzo duża.

Czytaj dalej

atrakcyjna dla dzieci

Mamo zapytamy?

Październik 5, 2014
Ostatnio mało piszę. Różnie mi z tym, raczej trudniej niż łatwiej, bo przecież plan był jasny żeby przed premierą książki pisać dużo. Bardzo chcę, aby książkę przeczytało jak najwięcej osób, a dowiedzieć się o niej mogę między innymi przez blog. Jednak plan został zweryfikowany przez życie i przyglądam się temu z coraz większym spokojem.

Czytaj dalej

atrakcyjna dla innych atrakcyjna dla siebie

O mojej babci

Wrzesień 29, 2014

Kiedy zaczynam myśleć o sobie i moim życiu pierwsze, co przychodzi mi do głowy to myśl o przodkach… nie byłoby mnie tu na tym świecie, w tym ciele, gdyby nie poprzednie pokolenia. Do niedawna moje myśli sięgały wstecz do rodziców, czasem dziadków – po nich to bowiem podobno dziedziczymy najwięcej cech. Tak było do niedawna, ale dziś kiedy zaczynam się na nowo zastanawiać nad swoim życiem to moje

Czytaj dalej

atrakcyjna dla dzieci

Być potrzebnym

Sierpień 18, 2014

Śmieszka zasypiała dziś ponad godzinę. Przewracała się z boku na bok, ssała pierś i kiedy myślałam, że już zasnęła zaczynała płakać i tuliłyśmy się od początku. Gdy nie ruszała się już z 5 minut byłam pewna, że śpi i delikatnie chciałam wstać.

 

Wtedy podniosła się i przyciągnęła mnie do siebie, wzięła moją rękę i pokazała mi abym Ją objęła. Niezwykłe doświadczenie bycia – komuś – potrzebnym. Dla mnie jako człowieka – jedno z najcenniejszych. Dzięki Śmieszce mam je na co dzień, więc od czasu do czasu chwytam jedno z nich i oglądam dokładnie, aby mi nie spowszedniało.

Jutro jedziemy na wakacje, jest godzina 23,42. Jeszcze nie zaczęliśmy pakowania. I wiecie, co? To nie ma zbyt dużego znaczenia, że mam bałagan w domu i kompletną pustkę odnośnie tego, co i w jakich ilościach powinniśmy zabrać. To właściwie nie ma żadnego znaczenia w obliczu tego, że moja córka mnie potrzebowała.

I jeszcze jedno: to nie jest doświadczenie z cyklu „ochy i achy matki,  która ma bzika na punkcie swojego dziecka”, to jest doświadczenie z cyklu: sens życia.

Czytaj dalej

WIEŚCI Z LASU

Wieści z Lasu specjalnie dla Ciebie:) Co tydzień garść inspiracji, filozoficznych przemyśleń i sposobów jak poprzez kontakt z Naturą odzyskiwać wewnętrzny spokój.

autoresponder system powered by FreshMail